Pisaliśmy już jakiś czas temu o ubezpieczeniach komunikacyjnych taki jak AC, OC itd. Wspominaliśmy o czynnikach, które wpływają na wysokości składki na ubezpieczenie. Dla jasności i przejrzystości tekstu jednak przypomnijmy je sobie jeszcze raz. Przede wszystkim są to: marka samochodu, rok produkcji auta oraz jego stan techniczny. Wyobraźmy sobie teraz taką sytuację. Mamy samochód, konkretnej marki (z przyczyn oczywistych nie możemy wymienić tu żadnej), przypuśćmy pięcioletni, ale zachowany w bardzo dobrym stanie. Chcielibyśmy wiedzieć ile wyniesie składka na ubezpieczenie w kilku firmach, żeby móc sobie to wszystko porównać i wybrać tę ofertę, która będzie najbardziej nam odpowiadała. Nie mamy jednak czasu, aby chodzić po firmach ubezpieczeniowych. Co zrobić w takiej sytuacji? Otóż dzięki internetowi możemy to sprawdzić nie wychodząc z domu. Coraz więcej towarzystw ubezpieczeniowych na swoich stronach posiada tak zwane kalkulatory ubezpieczeń komunikacyjnych. Wpisujemy do nich między innymi jaką markę oraz jaki model samochodu posiadamy, zaznaczamy rok produkcji, czas, od którego jesteśmy właścicielami pojazdu, ile kilometrów przejeżdżamy autem rocznie itd. Po kliknięciu jednego przycisku program wstępnie oblicza wysokość naszej składki. Nie jest powiedziane, że jest to kwota, która będzie widniała w umowie, ale na pewno pomoże się zorientować w kosztach.
Ubezpieczenia komunikacyjne takie jak np. AC czy też OC, to jedne z najważniejszych, jeśli nie najważniejsze ubezpieczenia dla tych wszystkich, którzy posiadają swój własny samochód. Dbałość, troska oraz pamięć kierowców o pakiecie ubezpieczeń komunikacyjnych nie powinna nikogo dziwić, jeśli weźmiemy pod uwagę stan polskich dróg. Dziurawe, nierówne, połatane. W takich okolicznościach nie trudno o wypadek. Jeśli są miesiące ciepłe (wiosenne czy letnie), to zagrożenie, choć nadal jest, to i tak zmniejsza się w stosunku do tego, na co muszą być przygotowani kierowcy deszczową jesienią czy śnieżną zimą, gdy drogi przeważnie nie są na czas odśnieżane, a pod świeżym śniegiem ukrywa się warstwa lodu. Taki stan rzeczy wręcz zmusza kierowców do tego, aby nie tylko z rozsądku, ale dla własnego dobra wykupili pakiet ubezpieczeń komunikacyjnych. Wysokość składki zależy oczywiście od wielu czynników. Głównymi są jednak marka samochodu, rok produkcji, a także stan techniczny auta. Dodatkowo warto nadmienić, iż spora część firm zajmujących się ubezpieczeniami, zimą oferuje promocje na ubezpieczenia komunikacyjne.
Jak odróżnić kolizję drogową od wypadku? Takie rozróżnienie jest niezwykle ważne w sytuacji, gdy nie wiemy, czy należy wzywać policję, czy wystarczy nam jedynie spisane oświadczenie sprawcy kolizji. Z wypadkiem na pewno mamy do czynienia gdy są poszkodowani, zabici lub ranni, była konieczność wzywania służb medycznych, straży pożarnej, itp. Po wypadku nie wolno także przestawiać samochodów, które brały w nim udział, bo może to utrudnić odtworzenie jego przebiegu. Kolizja nastąpiła wtedy, gdy nie ma zabitych ani rannych, a jedynymi zniszczeniami są uszkodzone auta. Nie ma potrzeby wzywania policji na przykład do szkody na parkingu, a także, gdy doszło do niewielkiego zarysowania czy obtarcia lakieru lub wgniecenia blach. Konieczne jest jednak oświadczenie spisane przez sprawcę. Dobrze spisane oświadczenie, z zawartymi wszystkimi informacjami pomoże w przyspieszeniu wypłaty odszkodowania lub naprawie rozbitego auta. Wezwanie policji w sytuacji kolizji jest natomiast konieczne w przypadku, gdy mamy podejrzenia, że sprawca jest pod wpływem środków odurzających lub z jakiegoś powodu nie chce nam udostępnić swoich danych oraz oczywiście gdy istnieje spór co do winy.