polisa

Tania polisa ubezpieczeniowa to często nie lada poświecenie – w Polsce działa mnóstwo towarzystw ubezpieczeniowych oferujących różnego typu ubezpieczenia komunikacyjne. Poza kontaktem bezpośrednim z daną firmą, taką jak na przykład bardzo popularna ostatnimi czasy forma direct, jest jeszcze pośrednictwo agentów ubezpieczeniowych oraz możliwość zakupu polisy przez Internet. Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że polisa przez internet jest najtańsza, choć wymaga sporo czasu poświęconego na znalezienie najlepszej opcji, a nierzadko także wiedzy z zakresu ubezpieczeń, by nie wpakować się w meandry zapisów “drobnym drukiem”. By znaleźć najtańszą opcję, często wykorzystuje się internetowe kalkulatory składek. Z ich pomocą wyliczymy zarówno cenę ubezpieczenia OC, Auto Casco jak i ubezpieczenia od Następstw Nieszczęśliwych Wypadków dla praktycznie każdego pojazdu. Zasada jest prosta – OC ma być tanie jak taśmy samoprzylepne, Auto Casco pewne i solidne oraz mieć jak najszerszy zakres, zależny oczywiście od osobistych preferencji danego posiadacza pojazdu. Czego innego będzie oczekiwał posiadacz 10-letniego sedana, wartego 14 tysięcy, a czego innego właściciel nowej limuzyny wartej blisko 100 tysięcy złotych.

Każdy posiadacz i kierujący pojazdem musi mieć dokument, potwierdzający zawarcie obowiązkowego ubezpieczenia OC pojazdu. Ale każde OC daje właściwie takie same możliwości, po co więc płacić za ubezpieczenie przeszło tysiąc złotych, gdy tymczasem w innej firmie, za identyczne ubezpieczenie, zapłacimy nawet trzykrotnie mniej? Usługi dodatkowe istotne są, gdy wykupujemy cały pakiet ubezpieczeń, czyli OC, Auto Casco oraz Assistance drogowy. Jeśli jednak zależy nam jedynie na ubezpieczeniu OC, jedynym kryterium powinna być cena, gdyż zawsze dostaniemy właściwie niemal to samo. Warunki ubezpieczenia OC definiuje bowiem ustawa. Powód różnic jest oczywisty – większa cena ubezpieczenia w firmie to większy zysk dla niej, podobnie jeśli kupujemy polisę przez agenta ubezpieczeniowego, im drożej nam ją “wciśnie”, tym większa prowizja zostanie w jego kieszeni. Z tego też powodu ceny w firmach typu direct są z reguły niższe niż u agentów. Pamiętajmy o tym następnym razem, gdy będziemy odnawiać polisę OC naszego samochodu i szukać najtańszej dla niego oferty.

Po polskich drogach jeździ blisko 25 milionów pojazdów, ale okazuje się, że aż jedna piąta z nich tak naprawdę nie istnieje. Zostały zarejestrowane i ubezpieczone albo w celu zalegalizowania innych pojazdów, pochodzących z kradzieży, albo dawno temu przestały istnieć, rozmontowane i sprzedane na części. Problem polega na tym, że po fakcie ktoś zapomniał je wyrejestrować, tak więc nadal figurują w rejestrach urzędów i wydziałów komunikacji jako kompletne, jeżdżące pojazdy. Ilość pojazdów najlepiej prześledzić, analizując liczbę polis ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, którym teoretycznie powinno być objęte każde z nich. Pod koniec ubiegłego roku polisy ubezpieczenia OC nie miało aż pięć i pół miliona aut. Czyżby aż tak wielu kierowców ryzykowało kłopoty z policją, poruszając się nieubezpieczonym pojazdem? Według szacunków firm ubezpieczeniowych, de facto polis nie posiada jedynie około 200 tysięcy pojazdów, pozostałe przeszło 5 milionów… po prostu nie istnieje, lub egzystuje w postaci wraku bez silnika i elementów wyposażenia, gdyż prawo nie precyzuje czym jest pojazd wycofany z eksploatacji i taki, który wolno rejestrować.